Ariana | Blogger | X X

wtorek, 15 sierpnia 2023

Wojownicze Żółwie Ninja: zmutowany chaos [recenzja]

 Hej ho! W pierwszej kolejności chciałam opublikować zapowiadaną już przeze mnie listę moich ulubionych fikcyjnych nieromantycznych par, lecz plany nieco się zmieniły — nadal czekam, aż w internecie pojawią się pewne materiały, które pomogą mi w przedstawieniu jednej z tych par w sposób całościowy. A tak się też złożyło, że dopiero co byłam w kinie i postanowiłam podzielić się swoimi przemyśleniami na temat obejrzanego filmu. Tak na marginesie — poprzednim razem byłam w kinie na Suzume i tę produkcję również chciałabym gorąco polecić!

Tymczasem jednak skupmy się na…



wtorek, 2 maja 2023

Cassandra Clare, Wesley Chu — Czerwone Zwoje Magii [recenzja]

 Tytuł: Czerwone Zwoje Magii

Autorzy: Cassandra Clare, Wesley Chu

Seria: „Najstarsze Klątwy" (tom 1) / uniwersum Nocnych Łowców

Tłumacz: Michał Szalbierski

Wydawnictwo: WE NEED YA

Rok wydania: 2020

Liczba stron: 472

Gatunek: fantasy

niedziela, 19 lutego 2023

Ulubione pary

Cześć wszystkim! 
W tym roku z okazji Walentynek postanowiłam przygotować specjalnego posta, poświęconego moim ulubionym fikcyjnym związkom :D Szczerze mówiąc, jestem dość wybredna w tym zakresie, dlatego poniższa lista nie jest zbyt długa i pewnie w części przewidywalna. Trafiły na nią tylko pary spełniające poniższe kryteria:
~ bardzo lubię obie postacie jako indywidualne byty,
~ bardzo lubię utworzony przez nie związek,
~ ich związek został oficjalnie potwierdzony.

Może też od razu zapowiem, że z jakiejś innej okazji planuję napisać posta z ulubionymi nieromantycznymi duetami.
Tymczasem zapraszam do zapoznania się z poniższą listą oraz do podzielenia się Waszymi ulubionymi shipami w komentarzach!

sobota, 14 stycznia 2023

Kto zabił Magnusa Bane'a

 [UWAGA! Poniższy one shot stanowi swego rodzaju przeróbkę wydarzeń z ostatnich odcinków 3 sezonu serialu Shadowhunters — nie uważam jednak, żeby znajomość oryginalnych wydarzeń była konieczna do jego przeczytania].




„Miał nadzieję, że gdyby sam oszalał, oszalał tak bardzo, że samą swoją obecnością zatruwałby powietrze dookoła i ranił wszystkich, którzy się do niego zbliżyli, że wówczas znalazłby się ktoś, kto kochałby go dość, by go powstrzymać. A nawet go zabił, gdyby do tego doszło”.