Cześć wszystkim! Dawno nie publikowałam recenzji serialu, dlatego dzisiaj przychodzę do Was z postem poświęconym koreańskiej dramie, która według mnie naprawdę zasługuje na uwagę.
-
…
Liczba postów -
…
Liczba komentarzy -
…
Wyświetlenia
poniedziałek, 8 sierpnia 2022
niedziela, 24 lipca 2022
Stray Souls: Rozdział 9
Druga szansa
Od rozpoczęcia mojej kary minęło kilka dni
wypełnionych kolejnymi zadaniami, które musiałam wykonywać dla Agencji. Moje
działania wciąż były nadzorowane przez jej pracowników, choć nie wszystkie z
nich pasowały do pracy informatora, momentami miałam wręcz wrażenie, że pełnię
raczej rolę ich dziewczyny na posyłki. Mimo że od początku spodziewałam się
czegoś właśnie w tym stylu, to i tak niemiłosiernie mnie to irytowało.
Najważniejszy był jednak fakt, że przez wszystkie te dni udawało mi się unikać
Osamu Dazaia, na którego nie chciałam natknąć się z dwóch powodów. Po pierwsze,
nie wiedziałam, jak stawić mu czoła po tym wszystkim, co się wydarzyło. Po
drugie, tak czy siak nie chciałam mieć z nim nic wspólnego; nasłuchałam się na
jego temat wystarczająco dużo, by woleć trzymać się od niego z daleka. I jak na
razie wychodziło mi to zadziwiająco łatwo, na co, oczywiście, nie miałam
zamiaru narzekać.
czwartek, 14 lipca 2022
Winter Sleep
Do niedawna zima była ulubioną porą roku Emily.
Urzekał ją widok białego puchu okrywającego okolicę i ten niezwykły klimat
jakiego jego obecność nadawała spotkaniom z przyjaciółkami, podczas których
opatulały się ciepłymi kocami i popijały gorącą czekoladę. Emily lubiła święta,
lubiła jazdę na nartach, a nawet zwykłe wzorki w płatki śniegu.
A potem wszystko się zmieniło.
Jedno wydarzenie odebrało jej wszelkie przyjemności, jakie czerpała z zimy. Więcej — jedno wydarzenie wywróciło jej dotychczasowe życie do góry nogami.
poniedziałek, 4 lipca 2022
Mała aktualizacja
Cześć wszystkim!
Na początek muszę przyznać, że przeraża mnie fakt, że ostatni wpis zamieściłam w Sylwestra… Ten rok nie zapowiadał się aż tak źle. Jakoś zaraz po jego rozpoczęciu zaczęłam pisać Zimę i miałam nadzieję w dość krótkim czasie ją opublikować, ale niestety moje plany szybko się pokrzyżowały, a tych 6 miesięcy okazało się dla mnie trudnych pod różnymi względami.
W momencie, w którym piszę te słowa jestem już na szczęście po ostatnim semestrze studiów i po wysłaniu pracy magisterskiej do promotora. Co prawda wciąż czeka na mnie obrona oraz znalezienie pracy, lecz przynajmniej wreszcie mogę odetchnąć. I wrócić do blogowej aktywności, między innymi. W pierwszej kolejności chcę zająć się wspomnianą już Zimą, a potem zobaczę, co dalej.
Na tę chwilę to tyle, chciałam Was tylko zapewnić, że nadal tu jestem. Do zobaczenia przy okazji następnego posta! :D
