Ariana | Blogger | X X

piątek, 10 sierpnia 2018

Klątwa tygrysa

Witajcie! Tak, jak zapowiadałam, tym razem przygotowałam post poświęcony pewnej książce... a raczej pewnej serii książek o wspólnym tytule, jakim jest Klątwa tygrysa. Muszę przyznać, że mam do niej sentyment. Pierwszy raz przeczytałam ją parę lat temu, kiedy jeszcze byłam w gimnazjum i bardzo mi się wtedy spodobała. W te wakacje postanowiłam odświeżyć sobie pamięć i przeczytać wszystkie tomy na nowo. Stwierdziłam, że kiedy to zrobię, podzielę się z wami swoimi przemyśleniami. Już z góry więc ostrzegam, że:

UWAGA! Tekst zawiera spoilery. Czytasz na własną odpowiedzialność.

Klątwa tygrysa po raz pierwszy ukazała się w 2010 roku, opublikowana za własne pieniądze autorki - Colleen Houck, która nie znalazła dla swej książki żadnego wydawcy. 
"I wtedy wydarzyło się coś niezwykłego. Powieść szturmem zdobyła listy bestsellerów, setki tysięcy fanów, a wydawcy z całego świata i producenci filmowi zaczęli walczyć o prawa do książki." (cytat z wnętrza polskiego wydania Klątwy)

Pozwólcie więc, że przybliżę wam tę serię oraz podzielę się z wami własnymi przemyśleniami, co do poszczególnych tomów, postaci oraz wątków.


niedziela, 5 sierpnia 2018

Głosowanie

Witam wszystkich w ten kolejny upalny dzień~. Mam nadzieję, że dajecie sobie jakoś radę i cieszycie się latem.
Ostatnio wspomniałam o nowych pracach, które napisałam na potrzeby konkursu. Teraz przychodzę do was z prośbą dotyczącą właśnie tej sprawy. 
Otóż, ruszyło głosowanie czytelników. Wziąć w nim udział może każdy, kto posiada konto na wattpadzie. Jeśli spełniacie ten warunek i zechcielibyście zagłosować na moje prace, to byłoby mi bardzo miło! 
Jak to zrobić?

Aby zagłosować na Numer 9 należy wejść w poniższy link, na liście odnaleźć tenże tytuł i tuż obok niego pozostawić komentarz o treści: +1


Aby zagłosować na Porcelanową baletnicę należy wejść w poniższy link i zrobić dokładnie to samo.


Gdyby z jakichś przyczyn podane przeze mnie linki do poszczególnych kategorii nie zadziałały (różnie to z wattpadem bywa), to skorzystajcie z tego linku: https://www.wattpad.com/story/142266164-konkurs-literacki-spl%C4%85tane-nici-wiosna-lato-2018 lub odszukajcie na wattpadzie: Konkurs literacki "Splątane nici" [Wiosna/Lato 2018]. 
Numer 9 znajdziecie w rozdziale Kategoria OPOWIADANIE, natomiast Porcelanowa baletnica znajduje się w rozdziale Kategoria NAPISZ MNIE! 

Jeżeli zdecydujecie się oddać głosy na moje prace, to już z góry wam dziękuję! 

P.S. Następny post pojawi się w ciągu najbliższych dni i tym razem będzie dotyczyć książki (a nawet całej serii). Do następnego razu! 

piątek, 27 lipca 2018

Nowe opowiadania

Hej! Przybywam, by poinformować was o dwóch nowych opowiadaniach, jakie ostatnio napisałam.  Obie prace powstały na potrzeby konkursu, w którym postanowiłam spróbować swoich sił. Póki co, opublikowałam je jedynie na wattpadzie (ponieważ to tam odbywa się konkurs). Za jakiś czas wstawię je również tutaj, na bloga. 
Pozwólcie, że je wam przedstawię.


Numer 9

"[..] jego wzrok powędrował do szerokiej bransolety opinającej ciasno jego lewy nadgarstek. Widniejący na niej numer nie pozostawiał mu złudzeń. Był Numerem Dziewięć. Wyrok zapadł."

Opis: Dom Dziecka Rhea to ośrodek przeprowadzający eksperymenty medyczne na osieroconych dzieciach, a Numer Dziewięć jest tylko jego kolejnym królikiem doświadczalnym.



Porcelanowa baletnica

Opis: Roseanne jest byłą  baletnicą, która na własnej skórze przekonała się, że nie tylko porcelanę można łatwo rozbić. 



Gdybyście zdecydowali się przeczytać którąś z tych prac (albo nawet obie), to będę bardzo wdzięczna za każdą opinię i/lub gwiazdkę. ^^

Tymczasem wrócę do pisania pewnej innej pracy i pomyślę nad tematem kolejnego wpisu~. 
Pamiętajcie, żeby pić dużo wody i uważać na siebie w czasie tych upałów! 
Do następnego razu~ ♥

niedziela, 8 lipca 2018

Wakacyjna playlista

Niedawno zaczęło się lato, a wkrótce po nim ukończyłam rok akademicki. W dodatku, w przyszłym tygodniu wybieram się nad morze, więc mój nastrój stał się już całkowicie wakacyjny. Dlatego właśnie postanowiłam podzielić się z wami swoją wakacyjną playlistą. Będzie to zatem post poświęcony piosenkom, które w ten czy inny sposób kojarzą mi się z latem oraz wakacjami. Do każdej piosenki dołączę swój krótki komentarz. Zapraszam do czytania i słuchania - może akurat coś wpadnie wam do ucha? ^^


B.A.P - HONEYMOON

Gwizdanie, wpadająca w ucho melodia, ocean, wyspa... Po prostu: "feels like the honeymoon"!


BIGBANG - BANG BANG BANG

Dobra. Tak właściwie, to nie wiem, dlaczego akurat ta piosenka znalazła się na mojej wakacyjnej playliście, ale wylądowała na niej już jakoś w 2016 roku i tkwi na niej od tamtej pory. Plus, jest to jedna z moich ulubionych piosenek BIGBANG.


BTS - Airplane Part.2

Och, sami powiedzcie, czy z tej piosenki wręcz nie emanuje taki ciepły, letni klimat?
Ciekawostka: w tytule znajduje się "Part 2", ponieważ jest to dopełnienie czy też przeróbka pierwotnego Airplane, czyli solowego utworu J-Hope'a (link do Airplane: https://www.youtube.com/watch?v=8O_MwlZ2dEg).


BTS - Boyz With Fun

Podczas słuchania tej piosenki nie potrafię usiedzieć nieruchomo. I jakoś tak po prostu pasuje mi do wakacji.

BTS - FIRE

Ta piosenka po prostu musiała się tutaj znaleźć. Jest tak gorąca, że wręcz idealnie pasuje do lata.


BTS - Ma City

Ma City z kolei kojarzy mi się z powrotem do domu z wakacyjnego wyjazdu. Jak to mawiają: wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Właśnie o tym mi ona przypomina.


Day6 - I'm Serious

Znowu plaża! (I to nie jest ostatni raz w tym poście). Ta piosenka kojarzy mi się ze spokojnymi spacerami brzegiem morza~.


Eric Nam - Honestly...

Ciekawostka: Eric wyznał, że podczas przygotowań do comebacku z Honestly dużą pomocą okazali się dla niego... członkowie BTS! To właśnie oni udzielali mu rad dotyczących nowych piosenek, a on chętnie ich wysłuchiwał.


Eric Nam - Potion (ft. Woodie Gochild)

To jedna z tych piosenek, które bardzo chętnie puściłabym głośno w samochodzie, jadąc z otwartym dachem przez pustą ulicę, podczas gdy wiatr rozwiewałby swobodnie moje włosy... Gdybym tylko miała samochód. I prawo jazdy.


EXO - Ko Ko Bop

Podczas oglądania tego teledysku zastanawiałam się, co brali jego twórcy... Jeśli chodzi o sam utwór, to według mnie, EXO ma kilka lepszych, ale ten jest chyba najbardziej wakacyjny.


Girl's Generation - Holiday

Tytuł, który można przetłumaczyć jako "wakacje" sprawił, że niemal natychmiast ten utwór wskoczył na moją listę.

KARD - Hola Hola
Czyż teledysk do tej piosenki wręcz nie krzyczy: "WAKACJE!"?
Plus, taka ciekawostka - z tą piosenką KARD oficjalnie zadebiutowali w 2017 roku!


MAMAMOO - Everyday/MAEIL BIO

Piosenka na leniwe, pogodne letnie dni w wykonaniu mojego ulubionego damskiego zespołu~.


MAMAMOO - Starry Night

Śliczny teledysk, śliczna piosenka, śliczne i utalentowane panie. Piosenka ukazała się w marcu tego roku, ale już wtedy czułam bijący od niej wakacyjny klimat. To jeden z moich ulubionych utworów MAMAMOO, który zgodnie z tytułem nasuwa mi skojarzenie z (letnią) nocą pełną gwiazd.


MONSTA X - Newton

Piosenka reklamująca Lipton... Cóż, nie wiem, jak wy, ale ja lubię napoje z tej firmy. Poza tym, ta piosenka jest taka wesoła, a teledysk pokazuje jak członkowie zespołu bawią się i wygłupiają ze sobą. Aż przyjemnie jest to oglądać. I słuchać, oczywiście.


MONSTA X - SHINE FOREVER

Niestety ten utwór ani nagrany do niego teledysk nie są już tak wesołe... Mimo to, silnie przypominają mi o wakacjach. SHINE FOREVER to również jedna z moich ulubionych piosenek MONSTA X.


OLDCODEX - Dried Up Youthful Fame

OLDCODEX - Rage on
Dla odmiany coś japońskiego! Te dwie piosenki OLDCODEX zawsze będą kojarzyć mi się z wakacjami, ponieważ obie pełnią role openingów w anime pt. Free! A że to anime zawsze puszczane jest latem, opowiada o pływaniu i dość dużo w nich lata...


SEVENTEEN - Don't Wanna Cry

Utwór ten nie należy do najweselszych, to trzeba przyznać. Mimo to, wprowadza u mnie pewien letni nastrój... 


SF9 - O Sole Mio

"O Sole Mio Te Quiero~"
Podczas słuchania tej piosenki mam podobne odczucia, jak przy Airplane pt. 2 BTS.


SHINee - View

Smutna ciekawostka: w grudniu 2017 roku zmarł jeden z członków SHINee (w tym teledysku jest to ten mężczyzna z najjaśniejszymi włosami). Choć więc piosenka ta kojarzy mi się z wakacjami, to jej słuchanie nie jest już takie same jak kiedyś.


SHINee - I Want You

I Want You  to utwór z pierwszego albumu, jaki SHINee wydało po śmierci Jonghyuna.



SUPER JUNIOR - Lo Siento (ft. Leslie Grace)

I znowu podobne odczucia, jak przy Airplane pt.2 oraz O Sole Mio.
Ciekawostka: podczas występów na żywo zamiast Leslie członkom SUPER JUNIOR towarzyszyła damska część KARD (dla porównania: https://www.youtube.com/watch?v=uoIkLWDiaZE).


WINNER - EVERYDAY

Ugh, ta piosenka tak strasznie wpada w ucho. Wystarczy, że raz jej posłucham i potem przez cały dzień chodzi mi po głowie: "everyday, day, every, everyday".


WINNER - ISLAND

Kolejna  wpadająca w ucho piosenka WINNER. I znowu sceny nagrywane na plaży! Lubię sceny nagrywane na plaży. Chyba mam do nich słabość...


I jak? Czy któraś z tych piosenek spodobała się również wam? A może posiadacie też własne wakacyjne playlisty?

Jak już wspomniałam na początku - wyjeżdżam, więc następny post pojawi się za jakieś 2 tygodnie. Jeszcze nie wiem, o czym będzie, ale gdybyście mieli jakieś propozycje, co do jego tematyki, to możecie o nich napisać w komentarzach. 
Życzę wszystkim miłych, udanych wakacji i do następnego razu! ^^